Czy Twoje półki w gabinecie uginają się od nadmiaru pomocy logopedycznych? Mam na myśli gry, układanki, puzzle i inne „logopedyczne przydasie”, dla których ciągle dokupujesz nowe pojemniki, pudła, a nawet regały i wielkie szafy, no bo przecież gdzieś to trzeba pomieścić.

Nie oszukujmy się logopedia stała się dziedziną bardzo skomercjalizowaną. Producenci zabawek i gier wciąż prześcigają się w tworzeniu i wypuszczaniu na rynek coraz to nowszych i bardziej pomysłowych gier, które logopeda musi mieć w swoim zasobie pomocy dydaktycznych. Ja też bardzo często łapię się na tym, że przeglądając Instagrama czy Facebooka i widząc, że dana firma oferuje nowe pomoce, w myślach obliczam, czy mój budżet, aby na pewno to udźwignie. Jednak całkiem niedawno znalazłam doskonały patent na to, aby zaoszczędzić nie tylko pieniądze, ale także miejsce na półkach i czas na tworzenie nowych pomocy. Mam na myśli nielogopedyczne gry, które wykorzystasz w terapii, jako świetną alternatywę dla drogich pomocy.

Jakie gry sprawdzą się w terapii logopedycznej?

Przedstawiam Wam drugą część listy zupełnie nielogopedycznych gier, które z sukcesem wykorzystacie w terapii:

*Wpis zawiera linki afiliacyjne, do najtańszych ofert oryginalnych gier na Allegro

1. Gra „Rekin, rybki” Goliath

Źródło: materiały własne

Grę można wykorzystywać na szereg sposobów:

  • ćwiczyć sprawność rąk i koordynację wzrokowo- ruchową
  • wykorzystać jako element motywacyjny
  • do nauki kolorów
  • do ćwiczenia umiejętności czekania na swoją kolej
  • do utrwalania materiału wyrazowego
2. Gra „Grzesiu Glut” Goliath

Źródło: Materiały własne

Gra nie będzie odpowiednia dla wszystkich dzieci, ponieważ trzeba mieć dużą dozę odwagi, aby wsadzić palce do nozdrzy Grzesia i wyciągnąć z nich zielonego gluta. Trzeba być wyjątkowo ostrożnym, ponieważ jeden z „glucików” powoduje, że Grzesio kicha, a jego mózg wylatuje z głowy. Jak zapowiada producent: „To obrzydliwie dobra zabawa”. Jak wykorzystać tę pomoc podczas ćwiczeń logopedycznych? Oprócz utrwalania materiału językowego (jeden wyraz to jeden glutek z nosa), możemy pracować nad małą motoryką pacjenta, wykorzystując np. szczypce do wyjmowania glutków. Będzie to też ciekawa alternatywna podczas terapii dzieci chociażby z opóźnionym rozwojem mowy. Mamy postać chłopca, a więc ćwiczymy proste wyrazy: oko, nos, głowa, włosy, ucho, chory, boli. Możemy także posłużyć się Grzesiem, jako atrybutem do nauki siąkania nosa i właściwego toru oddechowego.

3. Gra „Wiewiórka Basia”

Źródło: Materiały własne

Zobaczcie sami na tę słodką wiewiórkę. No któż nie chciałby się pobawić z towarzyską Wiewiórką Basią. W grze posługujemy się kostką, po każdym rzucie karmimy Basię kolorowym żołędziem, ale jednocześnie obserwujemy ruch jej powiek. Kiedy jej oczy są już prawie zamknięte Basia wyrzuca z siebie żołędzie. Chwyć jak najszybciej żołędzie, które rozsypują się z drzewa Basi i jako pierwszy wypełnij swoją spiżarnię, aby wygrać! Podczas napełniania buzi powtarzamy i utrwalamy materiał językowy. Z młodszymi dziećmi możemy ćwiczyć czasownik „je”. Świetna zabawka, która zaciekawi i maluchy i większe zuchy. 

4. Gra „Tańcząca stonoga”

Źródło: Materiały własne

To zabawna gra zręcznościowa, która sprawdzi się zarówno w pracy z mniejszymi dziećmi, jak i szkolniakami. Wesoła gąsienica śmieje się, tańczy w rytm muzyki i zgrabnie porusza swoimi rękami. W zestawie otrzymujemy kolorowe kuleczki oraz pęsety. Naszym zadaniem jest umieszczenie wszystkich swoich kuleczek na łapkach gąsienicy – i to w jak najkrótszym czasie. Zadanie to utrudnia fakt, że gąsienica rusza rękami i kręci się w koło. Zabawka rozwija rozumowanie przestrzenne, zdolności manualne, w tym małą motorykę, uwagę i koncentrację. Z powodzeniem można wykorzystać ją także podczas ćwiczeń artykulacyjnych oraz przy utrwalaniu głosek.

5. Gra „Łap banana” Goliath

Źródło: https://www.panzabawka.pl/goliath-gra-zrecznosciowa-lap-banana-30993

Ta uśmiechnięta małpka wcale nie ma ochoty podzielić się z nami swoimi przysmakami. Gra zręcznościowa dla mniejszych i większych, która zupełnie nie jest grą logopedyczną, ale z powodzeniem można ją wykorzystać w terapii. O co chodzi w grze? Otóż musimy sprytnie przejąć małpce jak największą ilość bananów. Jednak, kiedy zabierzemy ich zbyt dużo, małpka wyskoczy w powietrze. Dodatkowo możemy zdobyć bonusowe punkty jeśli uda nam się ją złapać. Ciekawa propozycja do pracy nad rozwijaniem słownictwa u młodszych dzieci („łapie”, „hop”, „nie ma”, „tu”, „tam” „chowa”, „da” „nie da”, „małpa” „je” „banan”, „lubi”) lub do utrwalania głosek.

6. Gra „Portki Hydraulika”

Źródło: https://allegro.pl/oferta/gra-zrecznosciowa-portki-hydraulika-e6553-hasbro-11293630154

Przedstawiam grę, która gwarantuje salwy niepohamowanego śmiechu. Mamy tutaj postać pana hydraulika, który naprawia cieknący zlew. Wypina swoją pupę. Musimy uważać, bo spodnie, na których ma pas z narzędziami mogą spaść w każdej sekundzie, a to oznacza, że ​​wszyscy zostaną spryskani wodą z kranu! W grze zabieramy narzędzia ze skrzynki hydraulika i umieszczamy je w pasku, co z kolei powoduje, że spodnie mają coraz większe obciążenie. Gra to świetna propozycja, nie tylko do ćwiczenia koordynacji wzrokowo-ruchowej i małej motoryki, ale można znaleźć dla niej wiele innych zastosowań:

  • utrwalanie nazw kolorów
  • liczenie
  • wprowadzanie do słownika dziecka nowych słów w mowie czynnej i biernej
  • praca nad prawidłową artykulacją
  • ćwiczenie koncentracji i uwagii

7. Gra „Tama Bobrów”

Źródło: https://allegro.pl/oferta/tama-bobrow-rodzinna-gra-zrecznosciowa-gr0146-11431651950

Bardzo prosta gra, która pozwoli nam nie tylko poćwiczyć koncentrację i uwagę naszych podopiecznych, ale da mnóstwo radości podczas wspólnej rywalizacji. Dzieci przy niej świetnie się bawią, a dodatkowo usprawniają funkcje, na których nam zależy. Cała zabawa polega na wyjmowaniu kolejnych kłód z ułożonej wcześniej ściany. Drzewa należy wyjmować taki sposób, aby bóbr umieszczony na górze nie spadł. Przegrywa gracz, który spowoduje upadek bobra ze ściany.

8. Gra „Skarby Śpiącej Ośmiornicy”

Źródło: https://allegro.pl/oferta/skarby-spiacej-osmiornicy-gra-zrecznosciowa-mattel-12106490068

Kolejna propozycja, która będzie świetnym pomysłem zarówno dla dzieci młodszych, jak i starszaków. Zasady gry są bardzo proste: próbujemy na zmianę wykraść „klejnoty” śpiącej ośmiornicy, kiedy ta mocno śpi. Jednak musimy być ostrożni, ponieważ w każdym momencie może się zbudzić, i gdy zauważy nasze niecne zamiary wystrzeli plamę atramentu. Mnóstwo śmiechu i dobrej zabawy, a a dodatkowo możemy „przemycić” nasze cele terapeutyczne. Utrwalanie słownictwa, poszerzanie słownika, ćwiczenia artykulacyjne z taką zabawką wcale nie będą nudne.

9. Gra „Łakocie Babci”

Źródło: https://allegro.pl/oferta/tomy-gra-zrecznosciowa-lakocie-babci-t72465-8802053907

Jeśli macie w terapii małych gburków, dla których każda proponowana przez Was czynność jest nudna, to zaproponujcie im grę „Łakocie Babci”, daję słowo, że nawet największy maruda zainteresuje się zabawą. To świetna propozycja, z którą nie tylko poćwiczymy refleks i spryt, ale także utrwalamy słownictwo, trenujemy małą motorykę, koordynację wzrokowo-ruchową i wiele innych. Zadaniem graczy jest zebranie kolekcji ciasteczek babci podczas jej snu. Musimy działać szybko i delikatnie, by jej nie zbudzić i nie stracić dotychczas zebranych łakoci.

10. Gra „Piggy Pop”

Źródło: https://allegro.pl/oferta/goliath-gra-dla-dzieci-nie-pekaj-prosiaczku-11862376484

Gra „Nie pękaj Prosiaczku!” to kolejna ciekawa propozycja do zastosowania w czasie terapii logopedycznej. Naszym celem jest nakarmienie prosiaczka, ale, ale musimy uważać, ponieważ każda porcja hamburgera powoduje, że rośnie mu brzuch (naciskamy czapkę określoną ilość razy). Kiedy jedzenie już się nie mieści w prosiaczkowym brzuchu, pęka mu fartuszek. Mnóstwo dobrej zabawy i śmiechu gwarantowane. Stosując tę grę podczas terapii logopedycznej ćwiczymy:

  • analizę wzrokową
  • nazwy kolorów
  • umiejętność liczenia
  • utrwalamy materiał językowy
  • poszerzamy słownik czynny i bierny

Mam nadzieję, że wpis był dla Was przydatny. Zapraszam do zapoznania się z pierwszą częścią tekstu Nielogopedyczne zabawki, które wykorzystasz w terapii. A jaka gra jest Waszym hitem na zajęciach logopedycznych? Zdradźcie proszę Wasze patenty na gry, które mogą urozmaicić żmudne ćwiczenia wymowy.

Sprawdź nasze pozostałe wpisy

Oceń wpis

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić artykuł!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak na razie brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten post.

Nielogopedyczne gry, które wykorzystasz w terapii cz.2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.